Fakty o energetyce wiatrowej


1. Elektrownie wiatrowe nie zabijają ptaków!!!

Sporadyczne kolizje mogą zdarzać się w przypadku, gdy farma wiatrowa jest źle zlokalizowana.  W chwili obecnej cała procedura postawienia farmy wiatrowej jest realizowana według bardzo szczegółowych wytycznych przy współpracy ekologów oraz ornitologów. Należy również pamiętać, że większość wędrówek ptaków odbywa się znacznie wyżej niż na wysokości 150 m, na której pracuje wirnik turbiny wiatrowej. Rocznie zdecydowanie więcej ptaków ginie w wyniku zderzeń z samochodami czy  budynkami albo pada ofiarą kotów domowych.  Na konferencji poświęconej energetyce wiatrowej, która odbyła się w końcu listopada 2007 roku w Gdańsku, prof. Przemysław Busse, ornitolog, omawiając badania wpływu na ptaki lokalizacji jednej z planowanych farm wiatrowych stwierdził, że prawdopodobieństwo zderzenia ptaka z wiatrakiem wynosi 0,005%. Natomiast z badań przeprowadzonych przez Uniwersytet Wrocławski na terenach istniejących w Polsce farm wiatrowych wynika wyraźnie, że okoliczni mieszkańcy nie zaobserwowali żadnych martwych ptaków w pobliżu wiatraków.  

2. Elektrownie wiatrowe nie emitują ponad normatywnego hałasu i pola elektromagnetycznego

Faktem jest, że wiatraki emitują fale, ale są to przede wszystkim fale akustyczne czyli po prostu dźwięk. Jednakże producenci turbin wiatrowych mają cały szereg wytycznych i norm ściśle określających poziom hałasu, który dana turbina może generować. Wiatraki umieszczone zgodnie z przyjętymi normami emitują fale, które w żaden sposób nie wpływają na urządzenia znajdujące się w pobliżu. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 (Dz.U. nr 120 poz. 826) dopuszczalny poziom hałasu w ciągu dnia wynosi od 50 – 60 dB, natomiast w ciągu nocy 40dB – 45dB. Jak wykazują pomiary, hałas w odległości 350 m od turbiny ma poziom 40dB, natomiast odkurzacz generuje hałas o natężeniu 70dB. Warto dodać, że poziom szumu, na który jesteśmy „narażeni” codziennie w domu czy w pracy czyli w normalnych warunkach to ok. 40-50dB. W przeciwieństwie do pierwszych modeli wiatraków, które mocno hałasowały, nowoczesne turbiny wietrzne są tak ciche, że można stać tuż pod nimi i prowadzić zupełnie swobodną rozmowę bez podnoszenia głosu.  Trudno je usłyszeć nawet z niewielkiej odległości. 

Wnioski z raportu na temat wpływu turbin wiatrowych na zdrowie człowieka. (otwórz)

Pełna wersja raportu w języku angielskim (otwórz)

Wnioski z badania „Hałas o niskich częstotliwościach emitowany przez duże turbiny wiatrowe." (otwórz)

Pełna wersja raportu w języku angielskim  (otwórz)

3. Elektrownie wiatrowe nie szpecą krajobrazu

Postęp cywilizacyjny, a co za tym idzie zasiedlanie coraz większych terenów przez człowieka, wpływa na zmianę naszego środowiska. Krajobraz naturalny ulega przetworzeniu nie tylko ze względu na instalowane farmy wiatrowe. Budowa drogi np. wymaga nie tylko wycinki lasu, ale także zabezpieczenia ekranami przed hałasem obszarów zamieszkałych, budowy specjalnych przejść dla zwierząt małych i dużych oraz wielu innych działań. Farmy wiatrowe są stawiane na obszarach rolniczych, które w dalszym ciągu mogą być użytkowane i z których rolnik może czerpać dochód. Postawienie wiatraków nie zmienia przeznaczenia tego terenu, nie ingeruje w uprawy na danym terenie, nie wymaga dodatkowych działań w rodzaju instalacji ekranów wyciszających. Widząc wiatraki na horyzoncie, widzimy zrównoważony krajobraz, gdzie udało się, wyprodukować bezpieczną energię dla milionów ludzi nie rujnując życia milionom innych istot, które zasiedlają Ziemię.

4. Elektrownie wiatrowe generują tanią i pewną energię, nie są szkodliwe dla krajowych systemów energetycznych

W przeszłości, kiedy energetyka wiatrowa dopiero raczkowała, była ona technologią drogą i trudną do zarządzania z perspektywy systemu elektroenergetycznego. W tej chwili poprawiono regulacje prawne, dostosowano i unowocześniono turbiny, by zapewnić dostawy energii na stałym poziomie, gwarantujące utrzymanie stałej ceny.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna w opublikowanym raporcie z czerwca 2008 r. podkreśla fundamentalną rolę energetyki wiatrowej w przeciwdziałaniu zmianom klimatu oraz wskazuje energetykę odnawialną, a w szczególności energetykę wiatrową, jako sektor, który powinien zdominować produkcję energii elektrycznej w najbliższej przyszłości. Zwraca również uwagę, że integracja farm wiatrowych z krajowymi systemami energetycznymi jest bardziej problemem natury ekonomicznej i politycznej niż rzeczywistym problemem technicznym.

Przykładowo w dniach 26-27 stycznia 2008 r., niemiecki system elektroenergetyczny na terenie dawnego NRD poddany został ekstremalnym warunkom pracy. W sobotę w strefie regulacyjnej Vattenfall Europe Transmission, na obszarze o wielkości zaledwie 1/3 polskiego systemu energetycznego, zanotowano rekordową generację wiatrową w wysokości 7870 MW. W niedzielę generacja wiatrowa sięgała także ponad 7500 MW. W poniedziałek spadła do ok. 600 MW, czyli o prawie 7000 MW w ciągu 24 godzin. Wtedy też miało miejsce o wiele większe zapotrzebowanie na energię niż w niedzielę. Pomimo tak ogromnego wzrostu i spadku generacji wiatrowej, operator systemu elektroenergetycznego utrzymał stabilność sieci i zapewnił jej właściwe funkcjonowanie.

Informacja o penetracji energii elektrycznej z wiatru w hiszpańskim systemie elektroenergetycznym (otwórz).

5. Energetyka wiatrowa nie wpływa negatywnie na ceny nieruchomości

Szybki rozwój energetyki wiatrowej na świecie oraz rosnąca liczba inwestycji wiatrowych powstających w pobliżu obszarów mieszkalnych pociągnęły za sobą konieczność empirycznego przebadania powszechnych obaw społeczeństwa związanych z tymi zjawiskami. Bliskość linii przesyłowych wysokiego napięcia i innych instalacji energetycznych może mieć bowiem wpływ na wartość nieruchomości, a nie zostało do tej pory gruntownie zbadane.

W grudniu 2009 ukazał się raport  „Wpływ projektów z zakresu energetyki wiatrowej na ceny nieruchomości mieszkalnych w Stanach Zjednoczonych: hedonistyczna analiza wielu lokalizacji”. Model wyceny hedonistycznej stanowi jedno z najważniejszych i najbardziej wiarygodnych narzędzi służących do oszacowania wpływu różnych cech nieruchomości (wielkość, wiek, stan wykończenia, dostępność sieci komunikacyjnych, zagospodarowanie terenu, jakość powietrza, poziom hałasu) na wartość tych nieruchomości. Przedmiotem badania wykonanego przez Lawrence Berkeley National Laboratory były dane dotyczących sprzedaży prawie 7 500 domów jednorodzinnych usytuowanych w promieniu 10 mil od 24 istniejących farm wiatrowych w dziewięciu różnych stanach USA. Wnioski z badania opracowano na podstawie ośmiu różnych modeli wyceny hedonistycznej (hedonic pricing models) a także modeli wolumenu sprzedaży (sales volume models) i sprzedaży powtórnej (repeat sales models). Różne sposoby analizy prowadzą do bardzo jednoznacznych i spójnych wniosków – chociaż bliskość elektrowni konwencjonalnych, linii wysokiego napięcia lub dróg szybkiego ruchu ma istotny wpływ na ceny nieruchomości, nie da się wykazać istnienia podobnego zjawiska w przypadku farm wiatrowych.

Analiza nie wyklucza, iż wartość pojedynczych domów lub ich niewielkiej liczby może spaść w wyniku lokalizacji w ich pobliżu instalacji wiatrowych, stwierdzono jednak, że nawet jeżeli taka sytuacja ma miejsce, występuje ona bardzo rzadko oraz na niewielką skalę, więc nie ma statystycznie istotnego wpływu na kształtowanie się cen nieruchomości.

Pełna treść raportu w języku angielskim (otwórz)

6. Ze źródeł odnawialnych możemy otrzymać tyle energii, ile potrzebujemy

Odnawialne źródła energii już teraz, przy zastosowaniu aktualnie dostępnych technologii, mogą pokryć nasze zapotrzebowanie nawet sześciokrotnie - w sposób zrównoważony, bezpieczny i w zasadzie nieograniczony. Z kolei każde 1 euro zainwestowane  w efektywność energetyczną redukuje siedem razy więcej dwutlenku węgla, niż 1 euro zainwestowane w energię konwencjonalną lub atomową. Nie istnieje niedobór energii. Biorąc pod uwagę ilość energii, jaka codziennie dociera na Ziemię to wystarczyłaby ona dla 6,5 miliarda jej mieszkańców przez 27 lat. Sama energia wiatru na Morzu Północnym może wyprodukować prawie dwa razy tyle energii, ile potrzebują kraje sąsiadujące. Technologie energii odnawialnej są tańsze i mniej zawodne, a ich instalacja szybsza od elektrowni jądrowych.  Farmy wiatrowe mogą szybciej sprostać wzrastającemu zapotrzebowaniu krajów rozwijających się, takich jak Indie czy Chiny, niż wolne i niepewne projekty elektrowni atomowych.

W Niemczech, jak podaje Prezes Federalnej Agencji Ochrony Środowiska Jochen Flasbarth, do 2050 r. prąd będzie produkowany tylko dzięki energii odnawialnej. Już teraz Niemcy udowodniły, że odnawialne źródła energii mogą w zasadzie bez przerwy pokrywać cały popyt na energię elektryczną.

7. Dotacje nie są warunkiem koniecznym rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce

W Polsce odnawialne źródła energii zostały zauważone dopiero w ostatnich kilku latach, po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Do tej pory przez kilkadziesiąt lat z budżetu państwa finansowano wyłącznie energetykę konwencjonalną, dotowano kopalnie i cały przemysł wydobywczy, czasami nawet wówczas, gdy nie był rentowny. Istniejące farmy wiatrowe w Polsce są ukoronowaniem wysiłków oraz olbrzymich nakładów inwestorów prywatnych, którzy w momencie realizacji inwestycji nie mogli liczyć na żadne wsparcie ze strony Rządu czy innych Funduszy Strukturalnych. Jako członek Unii Europejskiej jesteśmy zobligowani prawem do promowania odnawialnych źródeł energii oraz do redukcji emisji CO2 i osiągnięcia pułapów określonych przez Protokół z Kioto. To sprawiło, iż by wyjść naprzeciw tym wymaganiom Rząd Polski przy współpracy UE tworzy różnego rodzaju programy wsparcia promujące energetykę odnawialną, w tym wiatrową. Sytuacja w Polsce wygląda dużo lepiej niż kilka lat temu, ale w dalszym ciągu daleko nam do krajów takich jak np. Holandia czy Niemcy.

8. Elektrownie wiatrowe nie powodują skażenia powietrza, gleby ani wód gruntowych

Energetyka wiatrowa zaliczana jest do Odnawialnych Źródeł Energii, co oznacza, że do produkcji energii wykorzystuje się  niewyczerpane zasoby naturalne – w tym przypadku jest to wiatr. Podczas procesu wytwarzania tej „zielonej” energii nie powstają żadne szkodliwe produkty uboczne lub zanieczyszczenia, takie jak CO2, ścieki czy odpady stałe, które związane są z użyciem tzw. paliw stałych, np. węgla kamiennego lub brunatnego. Przykładowo praca wiatraka EW 160-22-30 zapobiega wytworzeniu w skali całego roku: 2 000 kg dwutlenku siarki, 1 500 kg dwutlenku azotu, 250000 kg dwutlenku węgla a także 17 500 kg pyłu i żużlu.


LOGOWANIE







SPONSORZY






polski    english
Copyright 2006 Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej
Realizacja SSI - projektowanie stron www