Wspierają nas

Newsletter

Nagroda 10 tys. zł!

irew 2012

Dołącz do nas

„Ekobiurokracja” nie służy środowisku

 

WesterhofODGÓRNE, sztywne narzucanie metod badania wpływu elektrowni wiatrowych na środowisko jest niewskazane, bo każda lokalizacja ma swoją unikalną specyfikę – to najważniejszy wniosek z zakończonego w tym tygodniu Forum Energetyki Wiatrowej. Branża związana z zieloną energią chce przekazać wnioski z forum do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która pracuje nad wytycznymi regulującymi badania nad wpływem turbin na ptaki i nietoperze.


Forum to najważniejsze spotkanie branżowe. Eksperci zaproszeni przez Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej podkreślali, że o ile regulacja ogólnej procedury badania wpływu na środowisko jest zasadna, tak same metody i ścieżki badawcze powinny być wybierane przez ekspertów, w oparciu o specyficzne uwarunkowania konkretnego projektu i jego lokalizacji.
- Należy uwzględniać przy ocenach oddziaływania na środowisko tzw. specyfikę „SSS” (ang. site - siedlisko, species - gatunek, season – porę roku) - podkreślał dr Marc Reichenbach z ARSU GmbH. - Zamiast pełnej inwentaryzacji wszystkich gatunków występujących na danym terenie, należy skupić się na gatunkach potencjalnie wrażliwych i narażonych na negatywny wpływ instalacji.
Specyfika lokalizacji jest szczególnie widoczna w przypadku badań wpływu farm na nietoperze. W Polsce stwierdzono 25 gatunków tych ssaków, ale niektóre mają bardzo ograniczony zasięg występowania. Dosyć oczywiste, że zupełnie innego rodzaju badania należy prowadzić w naturalnych miejscach przebywania nietoperzy, jak okolice jaskiń, kopalń, sztolni, fortów, schronów podziemnych (np. Międzyrzecki Rejonu Umocnionego), a inne na obszarach, w których nietoperze występują bardzo rzadko.
Podczas dyskusji uczestnicy forum zwracali uwagę na brak ścisłej współpracy między inwestorami a administracją, zwłaszcza na początkowych etapach rozwoju projektu. Zmiana tego podejścia byłaby korzystna dla wszystkich stron procesu. Warto podkreślić, że większość inwestorów zgadza się co potrzeby przeprowadzania rocznego monitoringu środowiska.
- Siłownie wiatrowe są najbardziej ekologicznym sposobem wytwarzania energii jakim znamy. - podkreśla Krzysztof Prasałek, prezes PSEW – i oczywiście naturalnym jest, że w procesie budowy farmy wiatrowej kwestie środowiska są dla nas priorytetem. Oczekujmy podobnego podejścia ze strony instytucji odpowiedzialnych za nadzorowanie procesu badań środowiskowych. Aby nie dochodziło do paradoksu, że z powodu „ekobiurokracji” będziemy hamować rozwój ekologicznych instalacji chroniących środowisko.

PSEW 2012